Sześć ofiar śmiertelnych i cztery osoby ranne to bilans potężnej eksplozji w fabryce lodów, zlokalizowanej w okręgu przemysłowym miasta Karaczi w Pakistanie. Do zdarzenia doszło w poniedziałek 4 lipca około 7:40 czasu lokalnego. Eksplodowały kocioł i sprężarka. Dach i ściany zakładu, w którym doszło do eksplozji całkowicie się zawaliły. Uszkodzone zostały również pojazdy zaparkowane przy zakładzie oraz pobliska fabryka.
Kiedy doszło do wybuchu, pracownicy sąsiadującego zakładu rzucili się na pomoc i próbowali wydostać uwięzionych pośród gruzów robotników. Rannych przetransportowano do szpitala Abbasi Shaheed.
Dostawa energii elektrycznej dla tego obszaru została zawieszona. Na miejsce przybyli eksperci mający ocenić, czy zdarzenie nie było skutkiem ataku terrorystycznego. Sprawę bada policja.
