Na skutek uwolnienia gazu ziemnego, do którego doszło w piątek 17 czerwca w kopalni Boulby, zmarł 56-letni pracownik.
Do wypadku doszło we wczesnych godzinach porannych. Nagłe i silne uwolnienie gazu ziemnego na szczęście nie doprowadziło do eksplozji. Podczas akcji ratunkowej pracownicy kopalni zostali ewakuowani w bezpieczne miejsce.
W kopalni potażu, stosowanego do produkcji nawozów rolniczych, już we wcześniejszych latach zdarzały się podobne incydenty. Rodzi to pytania dotyczące bezpieczeństwa zdrowia i życia pracowników kopalni.
