Dnia 26 lipca w fabryce amunicji Araz w miejscowości Shirvan w Azerbejdżanie doszło do licznych eksplozji i pożaru. Dwóch pracowników zginęło, a ponad 20 osób zostało przetransportowanych do szpitala z licznymi urazami ciała.
Eksplozjom towarzyszył ogromny huk, który słychać było w okolicznych miejscowościach. W domach powylatywały szyby z okien. Mieszkańcy zostali ewakuowani. Policja otoczyła teren zakładu i zablokowała dostęp do fabryki w promieniu 2 km. Na miejscu pracowały karetki pogotowia i służby gaśnicze.
Ogień szalał w całym zakładzie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że do wybuchu doszło w magazynie amunicji. Na chwilę obecną nie jest znana przyczyna zdarzenia.
