W nocy z 10 na 11 stycznia 2018 doszło do pożaru w fabryce w Orchówku. Na terenie obiektu produkowano pellet.
Dwanaście zastępów straży pożarnej zostało rozdysponowanych do udziału w akcji. Trwała ona przez dziewięć godzin. Dopiero nad ranem pięćdziesięciu strażaków dało sobie radę z żywiołem. Na miejsce zostali wysłani funkcjonariusze z PSP Włodawa oraz OSP: Orchówek, Różanka, Stawki, Sobibór, Żuków.
Powodem pożaru miał być nieszczelny przewód paliwowy. Akcja była niezwykle trudna ze względu na ograniczony dostęp do źródła płomienia. Strażacy zostali zmuszeni do zdejmowania połaci blachy z dachu celem ugaszenia zarzewia ognia.
Szacowane straty wyniosły około 500 tysięcy złotych.