Dnia 2 grudnia br. w fabryce farmaceutycznej w Indiach doszło do wybuchu, a następnie pożaru, w wyniku którego zginęło 9 osób, a 4 znajdują się w stanie krytycznym.
Do eksplozji doszło w suszarni fabryki. Następnie pojawił się ogień, który w błyskawicznym tempie rozprzestrzenił się na pozostałe części zakładu. Przedstawiciele straży pożarnej stwierdzili, że w zakładzie doszło do szeregu naruszeń w zakresie bezpieczeństwa pracy i prawdopodobnie wypadek był wynikiem zaniedbań.
Konkretna przyczyna zdarzenia nie została jeszcze ustalona. Jak podają media, w chwili wybuchu w zakładzie znajdowało się ponad 60 pracowników, a w samej jednostce, w której doszło do eksplozji – ok. 23 osoby.