Ciekawostki, Nauka i technologie, Nauka w Polsce, Opinie i komentarze, Technologie

Projekt BRILLIANT umożliwi edukację Polaków w zakresie energetyki jądrowej. NCBJ: energia jądrowa to dla nas jedyna racjonalna technologicznie opcja

Thumbnail for 41758

Unia Europejska wezwała kraje bałtyckie, w tym Polskę, do opracowania do czerwca 2018 roku projektu połączenia sieci energetycznych z infrastrukturą europejską. Litwa, Łotwa i Estonia miałyby się połączyć z Zachodem za pośrednictwem polskich linii energetycznych. To rozwiązanie ma zapewnić większe bezpieczeństwo energetyczne tych krajów i uniezależnienie się od Rosji. Prowadzony projekt BRILLIANT to także okazja do edukacji polskich naukowców w zakresie energetyki jądrowej. Według przedstawiciela Narodowego Centrum Badań Jądrowych jest to jedyna racjonalna technologicznie opcja dostarczania energii.

Według zaleceń UE do czerwca 2018 roku ma powstać projekt przyłączenia sieci energetycznych krajów nadbałtyckich do infrastruktury europejskiej. Projekt Baltic Region Initiative for Long Lasting Innovative Nuclear Technologies (BRILLIANT) ma na celu nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego krajów bałtyckich, lecz także dywersyfikację źródeł energii, redukcję emisji gazów cieplarnianych i walkę ze zmianami klimatycznymi.

– Projekt BRILLIANT wziął się z tego, że kraje bałtyckie chcą się połączyć energetycznie z Europą. Jak dotąd są zsynchronizowane z Rosją, więc muszą na nowo przeorganizować swoją sieć energetyczną. Projekt polega na przeanalizowaniu struktury sieci i opracowaniu rozwiązań, które ułatwią podłączenie krajów bałtyckich do wspólnej sieci europejskiej​ – mówi prof. dr hab. Jacek Jagielski, dyrektor Departamentu Fizyki Materiałów Narodowego Centrum Badań Jądrowych.

Aktualnie przygotowywane są analizy, które pozwolą zorganizować sieć w taki sposób, aby zapewnić w przyszłości niezawodność systemu oraz bezpieczeństwo energetyczne. Według szacunków łączne koszty przyłączenia Litwy, Łotwy i Estonii do europejskich sieci energetycznych wyniosą około 1 mld euro. 75 proc. tej kwoty będzie mogło zostać sfinansowane ze środków funduszu „Connecting Europe Facilities”.

W projekcie resynchronizacji sieci energetycznych krajów bałtyckich bierze udział Narodowe Centrum Badań Jądrowych. To szansa na naukę i edukację polskich naukowców w zakresie energetyki jądrowej.

– Możemy kształcić ludzi, którzy będą pracowali przy budowie i eksploatacji polskiej elektrowni atomowej. To jest krytyczny problem, który musimy jak najszybciej zacząć rozwiązywać, bo na to potrzeba więcej czasu niż się wydaje. Każde szkolenie, każde doświadczenie jest dla nas bardzo cenne, a nasi młodzi pracownicy mogą jeździć dzięki temu projektowi do Szwecji, obejrzeć, jak wygląda reaktor, jak wygląda przetwarzanie wypalonego paliwa i jego składowanie, jakie są rozwiązania ​– tłumaczy prof. Jacek Jagielski.

Jak wynika z danych Ministerstwa Energii, na świecie pracuje obecnie 448 bloków jądrowych w 30 krajach. W budowie jest kolejnych 57 bloków, a ponad 160 jest planowanych. Produkcja energii elektrycznej w elektrowniach atomowych stanowi ok. 11,5 proc. całkowitej produkcji elektryczności na świecie. Według deklaracji rządu polska elektrownia jądrowa ma powstać do 2031 roku.

– Generalnie energetyka jądrowa jest w tej chwili jedyną wiarygodną technologią, która umożliwia w skali świata produkowanie energii bez emisji dwutlenku węgla. Pod tym względem im więcej energii atomowej, tym lepiej. Nie ma w tej chwili innej, racjonalnej technologicznie opcji niż energia jądrowa, musimy w to pójść ​– twierdzi przedstawiciel NCBJ.