Gospodarka i biznes, Infrastruktura, Opinie i komentarze

Polscy konduktorzy z aplikacją mobilną ułatwiającą pracę. Za pomocą cyfrowych modeli pociągów zlokalizują i zgłoszą usterkę

Polacy coraz chętniej wybierają pociągi, a to wymusza poszukiwanie innowacji. W Polsce rozwijany jest projekt cyfrowego systemu konduktorów. To rozwiązanie, które ma ułatwić i usprawnić ich pracę. Dzięki specjalnej aplikacji będą mogli np. szybko zgłosić usterkę. Twórcy systemu liczą na jego wdrożenie przez polskich przewoźników kolejowych. Pierwsze efekty prac na projektem mają być widoczne jeszcze w tym roku.

Cyfrowy system konduktorów to zupełnie nowa inicjatywa. Przeprowadziliśmy serię wywiadów z konduktorami i okazało się, że jest dużo aspektów, które możemy poprawić w ich codziennej pracy poprzez automatyzację czy cyfryzację odpowiednich procesów, takich jak procesy naprawy usterek, procesy zgłaszania usterek, procesy nawigowania po wagonach i odnajdywania się w przestrzeni taboru kolejowego – mówi Grzegorz Koblański, prezes firmy Indoorway.

Przystępując do tworzenia nowego rozwiązania, polska firma Indoorway przeprowadziła serię wywiadów z konduktorami. Dzięki temu dowiedzieli się, jak można byłoby usprawnić codzienny dyżur pracowników kolei poprzez automatyzację pewnych czynności. Cyfryzacja będzie pomocna m.in. w procesach zgłaszania i naprawy usterek czy nawigowania po wagonach i odnajdywania się w przestrzeni taboru kolejowego. W tym przypadku zostaną cyfrowo przedstawione wnętrza wagonów i zostanie wykorzystany system GPS wewnątrz pomieszczeń.

– System może wspomóc codzienną pracę konduktorów poprzez płynniejszy sposób raportowania usterek. Wyobraźmy sobie sytuację, że jestem konduktorem, jestem w przestrzeni pociągu. Dzięki lokalizacji dokładnie odnajduję, w którym wagonie jestem, widzę usterkę, zgłaszam ją jednym przyciśnięciem na telefonie i robię zdjęcie. Obecnie konduktor musi wypełniać bardzo długi raport, który następnie jest procesowany. To tworzy niesamowicie dużo biurokracji, a dla niego dodatkowe obowiązki – twierdzi Grzegorz Koblański.

Według założeń twórców przyspieszenie procesu zgłaszania awarii wraz z dokładną lokalizacją usterki nie tylko polepszy proces i podniesie jakość obsługi, lecz także pozwoli zlokalizować dużą liczbę nienaprawionych usterek. Obecnie ponad 20–30 proc. usterek nie jest naprawianych z powodu braku możliwości lokalizacji danego problemu. Teraz informacja o każdej usterce trafi do odpowiedniej osoby, dzięki integracji aplikacji mobilnej z systemem zgłaszania awarii. Po zgłoszeniu ticket jest automatycznie przypisywany do odpowiedniej osoby.

Aktualnie Indoorway prowadzi prace w fazie koncepcyjnej. Tworzone jest rozwiązanie oraz strategię wdrożenia, która pokaże drogę wcielenia systemu w codzienny harmonogram pracy konduktora.

– Mamy nadzieję, że rozwiązanie zostanie wdrożone w pociągach PKP, Polregio bądź innego przewoźnika kolejowego w kraju. Pierwsze rozwiązanie możemy zobaczyć na rynku już w tym roku – zapowiada prezes firmy Indoorway.

W ubiegłym roku z usług przewoźników kolejowych skorzystało 304 mln pasażerów. Jak wynika z danych Urzędu Transportu Kolejowego, to najwyższy wynik od 15 lat.